Sparingi i turnieje – 10/11 stycznia

Przedstawiamy program sparingów i turniejów z udziałem młodzieżowych zespołów Ślęzy Wrocław.

 

Juniorzy młodsi

ŚLĘZA WROCŁAW – FC WROCŁAW ACADEMY sobota godz.08:30 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce

Trampkarze

POLONIA LESZNO – ŚLĘZA WROCŁAW niedziela godz.11:00 Leszno ul. Górowska 49

Trampkarze U14

ŚLĘZA WROCŁAW – PARASOL WROCŁAW sobota godz.10:30 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce

Młodzicy

ŚLĘZA WROCŁAW – ŚLĄSK WROCŁAW sobota godz.08:00 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (pod balonem)
LIGA MŁODYCH TALENTÓW z udziałem Ślęzy III niedziela godz.11:00 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (pod balonem)

Młodzicy U12

ŚLĘZA WROCŁAW – PROGRESS ŚWIDNICA sobota godz.11:00 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (pod balonem)
UKS GMINY MIĘKINIA – ŚLĘZA WROCŁAW niedziela godz.11:00 Miękinia ul. Sportowa 2

Orlicy

LIGA MŁODYCH TALENTÓW niedziela godz.09:30 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (pod balonem)

Żaki

ŚLĘZA WROCŁAW U9 – FC WROCŁAW ACADEMY sobota godz.14:00 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (na orliku)
ŚLĘZA WROCŁAW U8 – ATHLETIC WROCŁAW sobota godz.12:00 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (na orliku)

Żaczki

LIGA MŁODYCH TALENTÓW niedziela godz.09:30 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (pod balonem)

Skrzaty

LIGA MŁODYCH TALENTÓW niedziela godz.14:00 Centrum Piłkarskie Kłokoczyce (pod balonem)

Ślęza jesień 2025 – Trampkarze na plus

Trzy drużyny w kategorii U15 i jedna U14 rywalizowały jesienią w ligowych rozgrywkach. Dwa z nich zdobyły mistrzostwo i wywalczyły awans.

 

II WLT

O tym, że Ślęza nie powinna brać udziału w tych rozgrywkach, a została po prostu skrzywdzona, przez niezrozumiałą dla nas do końca interpretację regulaminu, pisaliśmy już wielokrotnie i nie ma co do tego tematu wracać. Przystępując do rozgrywek II WLT nasza drużyna miała tylko jeden cel, którym było zdobycie mistrzostwa i awansu. Tak też się stało i to w sposób nie podlegający żadnej dyskusji. Podopieczni trenera Wojciecha Czwartosa zdominowali te rozgrywki, nie przegrywając żadnego meczu i tylko w jednym remisując. O tym, że w te lidze była Ślęza, a potem długo, długo nic, pokazuje też różnica punktowa pomiędzy pierwszym w tabeli 1KS-em, a drugim FC Wrocław Academy II, która to różnica wyniosła aż 15 pkt. Nasza drużyna strzeliła aż 118 bramek, co daje imponującą średnią 8,5 gola na mecz. Podsumowując, Ślęza zrobiła po prostu swoje, a prawdziwym sprawdzianem dla tej drużyny będzie wiosenna rywalizacja w I WLT.

W sezonie jesień 2025, w pierwszym zespole trampkarzy zagrało 33. zawodników. We wszystkich meczach (14) na boisku zaprezentowali się Patryk Marciniak, Bartosz Kamiński i Piotr Supkowski. Najwięcej bramek – 32 – strzelił Bartosz Kamiński.

 

IV OLT

5. miejsce w końcowej tabeli, to przyzwoity rezultat drużyny, w której trudno powiedzieć, by miała stałą kadrę. Praktycznie w każdym meczu skład mocno się różnił, co też miało wpływ na wyniki. Ślęza II potrafiła toczyć wyrównane boje z najmocniejszymi w stawce zespołami (porażka 2:3 z najlepszym w stawce AP Football i zwycięstwo w Wołowie z wiceliderem 2:1), ale też nie ustrzegła się wpadek, tracąc punkty z niżej notowanymi drużynami. Ostatecznie drugi zespół 1KS-u zdobył 22 pkt, co jest niezłym dorobkiem, ale też mógłby i powinien być  on przynajmniej trochę lepszy.

W drużynie Ślęzy II zagrało aż 60. zawodników. Tylko jeden z nich – Dominik Kiwak – wystąpił we wszystkich spotkaniach. Najwięcej bramek -7 – strzelił Łukasz Wawrzyniak.

 

VI OLT

Grupa, w której rywalizowała Ślęza III, składała się z zaledwie 8 zespołów, co sprawiło, że każdy z zespołów rozegrał zaledwie 7 spotkań. Żółto-czerwoni przeszli przez te rozgrywki jak burza, wygrywając wszystkie mecze, strzelając w nich 104 bramki, co daje średnią prawie 15-stu trafień na spotkanie. Jak ogromna była dominacja Ślęzy III  w tej lidze niech świadczy fakt, że zwycięstwo 8:0 z wiceliderem, było najniższym spośród wszystkich. W pozostałych starciach Ślęza III zaliczała już dwucyfrówki.

W drużynie prowadzonej przez Wojciecha Trzcińskiego zagrało 33. zawodników. Komplet spotkań zanotowali – Oliwier Anisimowicz i Gustaw Wojewódka. Najwięcej bramek – 13 – strzelił Tristan Kłodnicki.

 

I WLT U14

Te rozgrywki są dopiero na półmetku, gdyż w nich, podobnie jak w zmaganiach juniorskich, gra się systemem jesień-wiosna. Ślęza doskonale zaczęła sezon, wygrywając cztery mecze. Potem było już jednak troszkę gorzej. Szkoda zwłaszcza minimalnych porażek z FC Wrocław Academy i Olympicem, które zadecydowały, że Ślęza plasuje się nie na 4. a na 5. miejscu. Nie jest to jednak zła pozycja, w stawce 12.zespołów. Wiosną można ją będzie poprawić, choć wskoczenie na podium będzie bardzo trudne. Podsumowując, można powiedzieć, że była to całkiem niezła runda drużyny prowadzonej przez trenera Pawła Miłka, choć mały niedosyt po niej pozostaje.

W rundzie jesiennej w zespole Ślęzy zagrało 23. zawodników. We wszystkich meczach wystąpili – Adrian Zabrzecki Ksawery Salwirak, Wiktor Wiśniewski, Beniamin Kita, Maciej Zając, Tymoteusz Dec i Szymon Dąbek. Najwięcej bramek – 10 – strzelił Tymoteusz Dec.

 

Dobry początek roku orlików z Terenowej

Drużyna orlików Ślęzy Wrocław (oddział Terenowa), zajęła 2. miejsce w rozegranym w Środzie Śląskiej turnieju – Athletic Cup. 

 

Trener Wojciech Małek – Jako pierwsi w Nowym Roku do rywalizacji stanęła drużyna orlików z oddziału „Terenowa”.  W sobotę rywalizowaliśmy w turnieju halowym w Środzie Śląskiej. Po dobrych występach w grupie awansowaliśmy do finału,  w którym musieliśmy uznać wyższość drużyny Athletic Wrocław. Piłkarsko wyglądaliśmy dość solidnie i dzisiejsza pozycja w turnieju nie była przypadkowa.

Ślęza – Gabryś, Filipkiewicz, Dziedzic, Pałys, Kaźmierski, Bąk, Krasicki, Filipek, Lipiński

Ślęza jesień 2025 – Bilans juniorów mł. na lekki plus

Trzy drużyny juniorów młodszych Ślęzy Wrocław mają za sobą rundę jesienną, sezonu 2024/25.

 

I WLJM

10. miejsce jakie zajmuje na półmetku rozgrywek pierwszy zespół, nie do końca oddaje jego potencjał. Liczby są jednak bezwzględne, a te pokazują, że nasza drużyna ma na koncie zaledwie 12 pkt, czyli o 5 więcej niż strefa spadkowa.

Można by rzec, że w wielu meczach żółto-czerwonym brakowało szczęścia, bo mimo dobrej gry, przegrywali mecze różnicą jednej bramki, z silnymi rywalami, jak n.p. Zagłębie II Lubin i Olympic Wrocław. Były też jednak spotkania, w których możemy mówić, że drużyna zawiodła. Wymieńmy tu porażkę u siebie z Karkonoszami, a przede wszystkim przegrany mecz w Dzierżoniowie. To, że ten zespół stać na wiele, mogliśmy zobaczyć w starciu z Parasolem, który został rozgromiony 7:0. Co by jednak nie mówić, to tych punktów powinno być trochę więcej i pewnie by było, gdyby trener Bartosz Książkowski miał komfort korzystania ze wszystkich zawodników. Takiego komfortu jednak nie miał, bo niektórzy zawodnicy z kategorii U17 występowali w zespole juniorów starszych, a Karol Chmielewski biegał po trzecioligowych boiskach.

Plan na wiosnę jest jasny. Oddalić się od strefy spadkowej i awansować w tabeli o kilka pozycji. Z tym potencjałem, plan jak najbardziej do zrealizowania.

Jesienią w zespole zagrało 32. zawodników. We wszystkich meczach na boisko wybiegali Iwo Czyczerski i Kacper Kochanek. Najwięcej bramek – 11 – strzelił Alan Szymański.

 

II WLJM

O drużynie prowadzonej przez trenera Macieja Dębiczaka, możemy śmiało powiedzieć, że stanowiła największe zaskoczenie in plus, spośród wszystkich zespołów ligowych Ślęzy Wrocław. Jak na ten zespół składający się w większości z chłopaków, którzy wiosną będąc trampkarzami spadli z I WLT, potrafił wpłynąć trener Dębiczak, pozostanie jego tajemnicą. W każdym razie potrafił wyzwolić w nich wiarę, że w piłkę grać potrafią i to całkiem nieźle. Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że po rundzie jesiennej, Ślęza II będzie liderem rozgrywek II WLJM, a tymczasem tak też się stało. Żółto-czerwoni przegrali tylko jeden mecz i jeden też zremisowali. Pozostałe zakończyły się ich zwycięstwami. Często były to mecze na styku, w których to jednak zawodnicy Ślęzy, dzięki swojemu charakterowi, zdobywali komplet punktów.

Wiosną Ślęza II bronić będzie pozycji lidera, co łatwe na pewno nie będzie. Ten sezon może być jednak doskonałym przetarciem przed kolejnym, gdy ta drużyna już w I WLJM może powalczyć o … Lepiej nie zapeszajmy.

W zespole Ślęzy II jesienią zagrało 32. piłkarzy. Komplet spotkań zanotowali Jakub Lewicki, Szymon Wawrzyniak, Kamil Kasperczyk i Stanisław Grudziński. Najlepszymi strzelcami – po 8 bramek – byli Szymon Wawrzyniak i Jakub Białowąs.

 

III OLJM

Przez 9. kolejek Ślęza III  była liderem rozgrywek III OLJM, by w ostatnich dwóch to prowadzenie utracić. Na dodatek strata do lidera wynosi na półmetku zmagań 5 pkt. Jest to i dużo i mało, i wiosną będzie można powalczyć, by tę stratę zniwelować.

Kalendarz tak się ułożył, że prawdziwe granie dla naszej drużyny zaczęło się dopiero na koniec rundy. Wcześniej Ślęza III wygrywała bardzo wysoko z kolejnymi rywalami, a rolą trenera Wojciecha Małka było sprowadzanie zawodników na ziemię, bo czasami można było odnieść wrażenie, że czuli się zbyt pewnie. Gdy w końcu przyszło poważne granie, niestety, nasza drużyna nie poradziła sobie zbyt dobrze, choć nie można powiedzieć, że grała źle. Remis z Piastem u siebie nie zamykał jeszcze kwestii liderowania po rundzie jesiennej. O tym miał zadecydować wyjazdowy mecz ostatniej kolejki z Parasolem III. W nim górą byli gospodarze, którzy wygrali 2:1 i to oni zajmują obecnie 1. miejsce w tabeli, a nasza drużyna jest wiceliderem.

Mimo tej nie najlepszej końcówki rundy, trzeba ją uznać za bardzo dobrą w wykonaniu Ślęzy III. Wiosną wiele się jeszcze zdarzyć może i mamy nadzieję, że zdarzy się coś jeszcze bardziej pozytywnego.

W rundzie jesiennej w zespole Ślęzy III zagrało 25. zawodników. We wszystkich spotkaniach wystąpili – Bartosz Polański, Adrian Miszewski, Artur Jałocha, Ivan Huba, Maciej Kaczor, Łukasz Adamczyk, Adam Kuśnierek i Michał Czternasty. Ten ostatni był też najlepszym strzelcem zespołu, z 14-stoma golami na koncie.

Ślęza jesień 2025 – U dziewczyn raz lepiej, raz gorzej

Runda jesienna w wykonaniu żeńskich zespołów Ślęzy była zmienna. Dziewczyny dawały nam powody do radości, ale też zdarzało się, że zawodziły.

 

Juniorki U18

Będąca bezpośrednim zapleczem pierwszego zespołu, drużyna juniorek Ślęzy, ma za sobą trudną rundę, dlatego też wiosną  będzie musiała stoczyć batalię o zachowanie miejsca w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorek U18.

W lecie nastąpiła zmiana trenera zespołu juniorek U18, którym został Łukasz Wawrzyniak. Jednocześnie doszło do połączenia w jeden organizm drużyny U18 i drugiego zespołu seniorek, które to zespoły zaczęły trenować wspólnie. Część juniorek na stałe trenowała też w pierwszym zespołem, a ich udział w rozgrywkach CLJ był w dużej mierze uzależniony od powołań do drużyny pierwszoligowej. Stąd też trener Wawrzyniak często nie miał do dyspozycji optymalnie najmocniejszego składu, co też miało wpływ na wyniki.

Początek sezonu był w wykonaniu naszej drużyny całkiem niezły. Co prawda w pierwszym meczu Ślęza przegrała 0:3 ze Śląskiem, ale ten wynik wcale nie oddaje przebiegu meczu, w którym przy odrobinie szczęścia, można by było pokusić się o punkt. Następnie nasza drużyna ograła FSA Kraków i zwyciężyła w Krośnie. W 4. kolejce Ślęza sprawiła duża niespodziankę, remisując w Łęcznej z Górnikiem. Po tym meczu nasz zespół miał na koncie 7 zdobytych punktów i nikt chyba wówczas nie przypuszczał, że w pozostałych jesiennych meczach, dopisze do niego zaledwie 1. Coś się jednak w grze żółto-czerwonych zacięło. Zwiastunem nadciągających kłopotów był przegrany mecz na własnym boisku z Resovią, po golu straconym w samej końcówce. Kolejne starcie, również we Wrocławiu, to pokaz nieskuteczności naszych zawodniczek i zaledwie bezbramkowy remis z UJ-tem Kraków. W wyjazdowym meczu w Lubinie dobrze było tylko do przerwy, a po niej gra 1KS-u zupełnie się posypała. W Sosnowcu, w potyczce z faworytem do tytułu mistrzowskiego, nasza drużyna przegrała wysoko. W ostatnim jesiennym meczu, Ślęza gościła Rekord i walczyła dzielnie z faworyzowanym rywalem, lecz niestety dla nas, w 80 min. jedynego gola w tym starciu strzeliła drużyna z Bielska-Białej.

Patrząc na potencjał naszej drużyny, wydaje się, że nie został on do końca uwolniony. Ślęza zajmuje 8. miejsce, z przewagą zaledwie punktu do dwóch zespołów znajdujących się w strefie spadkowej. Z drugiej strony patrząc, strata do kilku drużyn będących w tabeli przed naszą drużyna jest niewielka, i jest spora szansa by ją zniwelować. Taki też cel stawiamy przed juniorkami na wiosnę.

W rundzie jesiennej, w rozgrywkach CLJ U18 zagrało 27 zawodniczek. We wszystkich meczach wystąpiły cztery – Maja Stasik, Marta Szwarc, Karolina Badowska i Lena Adamska. Najwięcej minut (808) na boisku przebywała Marta Szwarc. Najwięcej bramek – po 3 – strzeliły Oliwia Stachura i Sandra Piotrowska.

 

Juniorki U16

Kolejny sezon, przed którym byli tacy, co widzieli w naszym zespole kandydata do spadku. Tymczasem jest całkiem nieźle, co nie znaczy, że nie może być lepiej.

Ślęza wystartowała od skromnego (1:0), ale jakże ważnego zwycięstwa w Lubinie. Potem przyszła wysoka (0:4) porażka z faworytem, nie tylko naszej grupy, ale też do medali mistrzostw Polski, GKS-em Katowice. Porażka u siebie z Rekordem trochę zabolała, ale humory poprawione zostały w kolejnym, bardzo wysoko wygranym starciu w Głogówku. Przegranym mecz z bardzo mocnym SMS-em Łódź zaskoczeniem nie był, mimo bardzo ambitnej postawy wrocławianek. Po nim Ślęza udała się do Opola, gdzie bardzo wysoko wygrała z Unią. Do urwania choćby punktu Czarnym Sosnowiec brakło niewiele (2:3), ale jednak brakło. Kolejny mecz to porażka w Katowicach z UKKS-em. Na koniec rundy Ślęza sprawiła jakże wspaniałą niespodziankę, wygrywając derbowy mecz ze Śląskiem 2:1.

12 zdobytych punktów, to całkiem niezły dorobek, choć zawsze można powiedzieć, że mogło być ich troszkę więcej. Wiosną nie będziemy patrzeć na dół tabeli (przewaga nad strefą spadkową to 9 pkt), a raczej w jej górną część, licząc na to, że Ślęza swoją pozycję poprawi. Dziewczyny stać jest na to, by tak się stało i tego się trzymajmy.

W zespole trenowanym przez Aleksandrę Kaczor, w rundzie jesiennej zagrały 23 zawodniczki. We wszystkich meczach wystąpiły  – Małgorzata Cierpucha, Evelina Tkachenko, Gabriela Myślińska, Jadwiga Środka i Aleksandra Rozwadowska. Najwięcej bramek – 10 – strzeliła Evelina Tkachenko.

 

Młodziczki

System rozgrywania Mistrzostw Dolnego Śląska, a co za tym idzie awansu do zmagań ogólnopolskich pozostawia wiele do życzenia. Przykładem jak traktowane są te pseudo rozgrywki, jest brak sędziów. Tym razem naszej drużynie nie udało się wywalczyć awansu, co nie znaczy, że był to stracona dla dziewczyn jesień. Cały czas w ich grze widać postęp, co dobrze rokuje na przyszłość. Brak regularnych rozgrywek żeńskich spowodował, że po raz kolejny młodziczki Ślęzy rywalizowały z chłopcami w lidze okręgowej i czyniły to z powodzeniem. Dziewczyny wygrały sześć spotkań, raz zremisowały i tylko cztery razy przegrały. Przełożyło się to na wysokie, 5 miejsce w tabeli.

Ślęza jesień 2025 – Niedosyt juniorów

Zespół juniorów Ślęzy Wrocław uplasował się na 4. miejscu, po rundzie jesiennej,  w rozgrywkach I Ligi Wojewódzkiej.

 

Ślęza od wielu już sezonów zajmuje miejsce w czołówce drużyn rywalizujących w I WLJ. Nic pod tym względem się nie zmieniło i w obecnych rozgrywkach, ale też brak awansu do ligi makroregionalnej stanowi jednak niedosyt i powoduje, że wiosną nasza drużyna ponownie będzie musiała zmagać się w rozgrywkach dwóch prędkości, bo dysproporcja pomiędzy czołówką, a resztą stawki, jest w nich aż nadto widoczna.

To, że awans do makroregionu uzyskuje się po rundzie jesiennej jest ok, ale same rozgrywki nie są do końca sprawiedliwe. Duże znaczenie ma w nich terminarz, który dla jednych jest bardziej sprzyjający, a dla innych mniej. Są drużyny grające więcej meczów u siebie, a to też znaczy, że inne grają na własnym boisku mniej. Co gorsza, zdarza się, że z tymi mocniejszymi niektórzy muszą grać tylko na wyjazdach, a tak też było w przypadku 1KS-u, który już na samym starcie musiał wybrać się do Głogowa i Polkowic. Warto by może zastanowić się nad zmianą formuły rozgrywek i stworzyć I i II ligę wojewódzką, w każdej po osiem zespołów. Dzięki temu poziom tych rozgrywek by się wyrównał, a grając systemem mecz i rewanż (dałoby to 14 spotkań w rundzie), stałyby się one bardziej sprawiedliwe. To tylko takie nasze dywagacje, które nie zmieniają jednak faktu, że Ślęza była w stanie awansować, lecz tego nie uczyniła.

Na pierwszy mecz Ślęza udała się do Głogowa, by zmierzyć się ze zdecydowanie najlepszym, jak się później okazało, zespołem w całej stawce, a takim był Chrobry. Mimo niezłej gry żółto-czerwonych, lepsi okazali się być gospodarze, którzy wygrali 2:0. Humory nam się poprawiły, po zwycięstwie w kolejnym starciu z FC Wrocław Academy, lecz niestety kolejny wyjazd, tym razem do Polkowic, zakończył się porażka aż 0:3. Po 3. kolejkach Ślęza miała zaledwie 3 pkt, co plasowało nasz zespół w dolnych rejonach tabeli. Następne dwa mecze z beniaminkami wzbogaciły konto 1KS-u o 6 pkt. Gdy wydawało się, że wszystko zmierza w dobrą stronę, nasza drużyna zawiodła w potyczce na własnym boisku, zaledwie remisując z Karkonoszami. Szanse na awans wciąż jeszcze były, tym bardziej, że żółto-czerwoni wygrali kolejne trzy mecze, w tym z będącym wówczas na 2. miejscu Olympicem. Po tym spotkaniu Ślęza miała wszystko w swoich rękach. Wystarczyło tylko i aż wygrać pozostałe starcia. Tymczasem wszystko posypało się po porażce w 10. kolejce z WKS-em Śląskiem. W meczu tym nasz zespół prowadził 2:0, by przegrać 2:4. Szanse na awans pozostawały już tylko iluzoryczne i ostatecznie tego awansu wywalczyć się nie udało.

W rundzie wiosennej nasza drużyna grać będzie w praktyce o przysłowiową pietruszkę, co nie znaczy, że rundę rewanżową odpuści.

Podsumowując jesień, trzeba jeszcze zaznaczyć, że spora grupa juniorów znalazła się w kadrze pierwszego zespołu i miała możliwość zaprezentowania się na boiskach III ligi.

W rundzie jesiennej w zespole Ślęzy zagrało 25. zawodników. Komplet spotkań zaliczyli Bartosz Szczepaniak, Tomasz Wróbel, Maciej Góral, Jakub Nowak, Błażej Bagiński i Mateusz Baczul. Najwięcej minut (1087) na murawie spędził Błażej Bagiński. Najwięcej bramek (11) strzelił Sebastian Jezierski.

 

Udane występy drużyn Ślęzy w turnieju Athletic Cup

Cztery drużyny Ślęzy uczestniczyły w rozegranym w Środzie Śl. turnieju „Athletic Cup” i każda z nich uplasowała się na podium. 

 

Rocznik 2018 

1. miejsce – brak relacji trenera

 

Rocznik 2017 

3. miejsce – brak relacji trenera

 

Rocznik 2014

2. miejsce

Trener Grzegorz Buczkowski – Zespół stworzony z zawodników młodzika  B Ślęzy Wrocław zajął 2 miejsce w turnieju halowym Athletic Cup. W ostatniej grze kontrolnej tej rundy zagraliśmy w halowym turnieju Athletic Cup w Środzie Śląskiej. Zawodnicy mieli okazję spędzić czas na trochę innym boisku niż zazwyczaj i wychodziło im to bardzo dobrze. Fazę grupową przebrnęliśmy bez porażki. W ostatnim meczu finałowym, po remisie 2:2, wyższość w rzutach karnych musieliśmy uznać Piastowi Żerniki, którego wcześniej pokonaliśmy w fazie ligowej. Dobra praca całego zespołu.

Ślęza – Pupin Jakub, Zając Adam, Jakubek Michał, Klepacki Dominik, Gajewski Leo, Tkaczyk Oliwier, Staśkiewicz Miłosz, Ryć Adam

 

Rocznik 2013 

3. miejsce – brak relacji trenera

 

foto – Athletic Cup

Urodziny Dominiki Drucks

Dzisiaj swoje urodziny obchodzi trener piłkarskiej Akademii Ślęzy Wrocław Dominika Drucks.

 

 

W tym szczególnym dniu życzymy jej zdrowia, szczęścia, pomyślności, wiele radości z pracy z młodymi sportowcami z naszego klubu, oraz szczęścia w życiu osobistym.

Zarząd, działacze, trenerzy, piłkarze, piłkarki i sympatycy 1KS Ślęza Wrocław oraz redakcja www.slezawroclaw.pl

VI OLM (gr.1) – Dziewczyny przegrały po zaciętym meczu

W zaległym meczu 11. kolejki rozgrywek VI Okręgowej Ligi Młodzików (gr.1), Ślęza VI Wrocław (dziewczyny) przegrała z Fenomenem III Wrocław (chłopcy) 2:3.

 

Trener Zuzanna Frączkiewicz – Chłopcy postawili ciężkie warunki, dominując nas od pierwszych minut. Nasza gra dziś była dość chaotyczna, nie byliśmy w stanie budować gry tak, jak zazwyczaj to robiliśmy. Nie zagraliśmy też najlepszego meczu w obronie, co ostatecznie przeważyło o naszej przegranej. Kończąc rundę wcale nie odpoczywamy, wręcz przeciwnie. Chcemy dobrze wykorzystać przerwę zimową na poprawę naszych umiejętności.

ŚLĘZA VI WROCŁAW (dziewczyny) – FENOMEN III LEŚNICA 2:3 (1:0)

1:0  Banaszak 40′
1:1  ? 52′
1:2 ? 60′
2:2  Całka 70′
2:3 ? 73′ 

Ślęza VI –  Smolarczyk, Antczak, Fudała, Bartkowiak, Perdek, Łaszanowska, Fus, Kaczor, Całka, Raus, Król oraz  Banaszak, Ickowicz, Stawska

,

Zdjęcia z Mikołajek ze Ślęzą

Prezentujemy galerię zdjęć z mikołajkowej imprezy Ślęzy Wrocław.

 

 

Jest ona dostępna w zakładce: „Kibice-Galerie” lub po kliknięciu w poniższe zdjęcie: