I WLM – Zwycięstwo po dobrym meczu
W meczu 4. kolejki rozgrywek I Wojewódzkiej Ligi Młodzików, Ślęza Wrocław wygrała z Iskrą Kochlice 3:2.
Fajnie ogląda się mecze, w których młodzi piłkarze chcą grać w piłkę. Tak też było w starciu Ślęzy z Iskrą. Obie drużyny miały pomysł na grę i nie była to typowa „laga do przodu”. Chłopcy z Wrocławia i Kochlic potrafili konstruować ciekawe akcje i pokazali też spore umiejętności indywidualne, przez co ten mecz dobrze się oglądało.
Ślęza w pierwszych minutach zaatakowała, lecz kilka prób strzeleckich żółto-czerwonych nie przyniosło wymiernego rezultatu w postaci goli. Bliżej otwarcia wyniku byli za to goście i gdyby nie znakomita postawa Oliwiera Malerka w bramce, mogliby to uczynić już w 9 min. W 11 min. Iskra dopięła jednak swego, obejmując prowadzenie, z którego nie cieszyła się jednak długo, bo już po minucie do wyrównania doprowadził Emil Barwicki. W 18 min. na listę strzelców wpisał się Julian Dudek, uderzając głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Jeszcze przed przerwą Ślęza miała kilka doskonałych okazji (m.in. dwa razy piłka obiła poprzeczkę), by zamknąć ten mecz, czego jednak uczynić nie zdołała.
Gdy tuż po zmianie stron, Sebastian Backer powiększył prowadzenie żółto-czerwonych, mogło się wydawać, że ten mecz już nie powinien im się wymknąć. Tymczasem coraz lepiej zaczęli grać chłopcy z Kochlic, i momentami to do nich należała inicjatywa. W 67 min. Iskra złapała kontakt, po samobójczym golu Dawida Krzyżowskiego. Ten gol zwiastował ciekawą końcówkę, ale Ślęza dobrze po nim zareagowała, przejmując kontrolę i będąc bliżej powiększania przewagi niż Iska wyrównania. Ostatecznie 1KS wygrał skromnie, lecz na pewno zasłużenie. Na pochwałę zasłużyli jednak piłkarze obu drużyn, bo stworzyli fajne i emocjonujące widowisko.
ŚLĘZA WROCŁAW – ISKRA KOCHLICE 3:2 (2:1)
0:1 Michalik 11′
1:1 Barwicki 12′
2:1 Dudek 18′
3:1 Backer 41′
3:2 Krzyżowski (sam.) 67′
Ślęza – Malerek, Dudek, Żyża, Gawrecki, Barwicki, Antczak, Backer, Krzyżowski, Molecki oraz Dec, Szczawiński, Krajewski, Balcerzak, Jankowski



