Młodzicy dwa razy do przodu

W sobotnich meczach młodzików, zwycięstwa odniosły pierwsza i szósta drużyna Ślęzy Wrocław.

 

12. kolejka I Wojewódzkiej Ligi Młodzików

ŚLĘZA WROCŁAW – MIEDŹ LEGNICA 2:1 (1:0)

1:0 Krzyżowski 27′
2:0 Dudek 42′
2:1 Różycki 2:1

Ślęza – Malerek, Dudek, Kalinowski, Żyża, Gawrecki, Barwicki, Backer, Krzyżowski, Molecki oraz Wiśniewski, Szczawiński, Naskręt

Dobry,a co najważniejsze zwycięski mecz Ślęzy. Drużyna z Legnicy górowała nad naszą warunkami fizycznymi, lecz umiejętności piłkarskie były po stronie żółto-czerwonych, którzy częściej stwarzali sytuacje podbramkowe. W początkowych minutach lepiej wyglądali goście, ale z biegiem czasu nasza drużyna przejęła inicjatywę, a efektem tego było trafienie Dawida Krzyżowskiego, któremu asystował Kacper Szczawiński. Sytuacji do podwyższenia prowadzenia nie brakowało, ale też Miedź miała swoją szansę do doprowadzenia do remisu, czemu zapobiegł świetną interwencją – Oliwier Malerek. Tuż po zmianie stron po dośrodkowani z rzutu rożnego przez Piotra Gawreckiego, strzałem głową prowadzenie 1KS-u podwyższył Julian Dudek. Ślęza wydawać się mogło, że miała ten mecz pod kontrolą, lecz w 76 minucie goście złapali kontakt. Na więcej im już nasza drużna nie pozwoliła, odnosząc w pełni zasłużone zwycięstwo. Niestety, towarzyszący w ostatnich tygodniach pech i dziś nie opuścił zespołu Ślęzy. Po bardzo ostrym wejściu jednego z rywali, kontuzji doznał Karol Wiśniewski. Opuścił on stadion w karetce, ale na szczęście jak się dowiedzieliśmy uraz naszego bramkarza nie okazał się tak poważny, na jaki wyglądał i wydaje się, że Karol za kilka tygodni powróci do gry. Tego mu życzymy.

Zdjęcia z meczu dostępne są w galerii.

 

6. kolejka VI Okręgowej Ligi Młodzików (gr.1)

POLONIA MIŁOSZYCE – ŚLĘZA VI WROCŁAW 1:8 (0:2)

Bramki – Turowski 2, Wójcik 2, Zalega, Cierpucha, Kita, Kuhari

Ślęza VI – Maciej Kulis, Tymon Zalega, Józef Turowski, Wojciech Wójcik, Michał Majcher, Marcel Karolczak, Adam Cierpucha, Ryszard Majda, Mikołaj Freus, Alan Grzelak, Tomasz Kita, Nazar Kukhari, Piotr Kowalczyk

Trener Konrad Gojdź – Pierwsza połowa chaotyczna ze względu na dość intensywny deszcz. Piłka momentami stawała w miejscu i to bardzo utrudniało rozgrywanie pozycyjne. W drugiej części meczu przejęliśmy już bardziej inicjatywę. Dwie piękne bramki Turowskiego oraz Wójcika poniosły nas do kolejnych trafień. Ta odsłona zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu.