W ligach młodzików wygrał tylko piąty zespół
W sobotnich meczach w ligach młodzików, zwycięstwo odniosła piąta drużyna Ślęzy, a przegrały swoje starcia pierwsza i czwarta.
17. kolejka I Wojewódzkiej Ligi Młodzików
ŚLĘZA WROCŁAW – POLONIA ŚWIDNICA 2:3 (2:2)
1:0 Barwicki (as.Backer) 7′
2:0 Dudek (Gawrecki) 19′
2:1 Dymitruk 24′
2:2 Dudek (sam.) 40′
2:3 Dynitruk 63′
Ślęza – Malerek, Dudek, Towarnicki, Kalinowski, Gawrecki, Barwicki, Backer, Krzyżowski, Molecki oraz Dec, Bednarz, Naskręt, Żyża, Antczak, Musiałowski, Jankowski
Zwycięstwo w tym meczu dawało naszej drużynie pierwsze miejsce na koniec sezonu, remis też dawał na nie duże szanse, natomiast porażka, ograniczyła je do minimum. Niestety spełnił się ten najgorszy scenariusz i wszystko wskazuje na to, że w ostatniej kolejce, w meczu ze Śląskiem, Ślęza powalczy o 2. miejsce, bowiem trudno przypuszczać, by Polonia potknęła się w meczach z Iskrą Kochlice, z którą zmierzy się dwukrotnie (raz w zaległym meczu i drugi raz w ostatniej kolejce). Ślęza doskonale weszła w to spotkanie, bo już w 7 min. po kapitalnej akcji, gola strzelił Emil Barwicki. Nasza drużyna grała w tym początkowym okresie doskonale, raz za razem stwarzając sytuacje podbramkowe. Udało się z nich wykorzystać tylko jedną, w 19 min, gdy po krótko rozegranym rzucie rożnym i dośrodkowaniu Piotra Gawreckiego, celnie głową uderzył Julian Dudek. Wydawało się, że Ślęza pójdzie za ciosem, a tymczasem w 24 min. po rzucie rożnym, Polonia złapała kontakt. Gol ten dodał skrzydeł gościom, którzy zaczęli częściej atakować i swój cel osiągnęli tuż przed przerwą, gdy po strzale jednego z nich, nieszczęśliwie lot piłki przeciął Dudek, a ta zatrzepotała w siatce.
W drugiej połowie to Polonia dłużej utrzymywała się przy piłce, ale to Ślęza była bliska powrotu na prowadzenie, gdy mocno z dystansu uderzył Milan Molecki, lecz niestety trafił w słupek. Również, chwilę później, słupek uratował nasz zespół. Kolejne minuty, to też kolejne szanse na gole. Ze strony Ślęzy bliscy szczęścia byli Gawrecki i Filip Kalinowski, za to tego szczęścia nie zabrakło Dymitrukowi, który po raz drugi umieścił piłkę w bramce 1KS-u. Wrocławianie do końca meczu z dużą ambicję dążyli do zmiany rezultatu, czego im jednak uczynić się nie udało.
Nie udało się chłopakom wygrać, ani zremisować tego meczu, ale znów pokazali, że potrafią już bardzo dużo, co z pewnością przełoży się na ich sukcesy w starszych kategoriach wiekowych.
Zdjęcia z meczu dostępne są w galerii.
11. kolejka IV Okręgowej Ligi Młodzików
UNIA WROCŁAW – ŚLĘZA III WROCŁAW 6:0 (3:0)
Ślęza III – Rogowski, Pupin, Wieliczko, Andrzejewski, Daubigny, Staśkiewicz, Gajewski, August, Małaczyński, Stachowiak, Jakubek, Malczewski, Tkaczyk, Wolski
Trener Grzegorz Buczkowski – Mimo dobrej gry w pierwszej części i solidnej na początku drugiej, 4 bramki oddajemy po własnych błędach indywidualnych. Szczególnie szkoda pierwszej części, w której fazami byliśmy lepsi. Można żałować nieskuteczności i późniejszej niekonsekwencji w grze obronnej. Dziękujemy rywalom za mecz.
9. (ostatnia) kolejka V Okręgowej Ligi Młodzików (gr.4)
LOTNIK II TWARDOGÓRA – ŚLĘZA V WROCŁAW 1:4
Bramki – Kita, Wójcik, Kołakowski, samobójcza
Ślęza V – Maciej Kulis, Józef Turowski, Borys Undziakiewicz, Hubert Jelenik, Wojciech Wójcik, Maksym Kordan, Hubert Darłak, Tomasz Kita, Tomasz Kułakowski, Mateusz Aulich, Sebastian Wiśniewski, Kacper Bocheński, Szymon Kulis
Trener Konrad Gojdź – Pierwsza połowa meczu bardzo wyrównana. Drugą połowę zdominowaliśmy i udało się wywieźć trzy punkty z Twardogóry. Sezon piątej okręgowej ligi młodzika zwieńczamy pewnym zwycięstwem.



