CLJ U18 – Po przerwie zostały w szatni

W meczu 13. kolejki rozgrywek Centralnej Ligi Juniorek U18, Ślęza Wrocław przegrała ze Śląskiem Wrocław 1:5.

 

Patrząc tylko na wynik można odnieść wrażenie, że było to jednostronne spotkanie. Nic bardziej mylnego, bo Ślęza mogła dziś pokusić się o korzystny rezultat. Do takiego wniosku skłania bardzo dobra w wykonaniu żółto-czerwonych pierwsza połowa, w której były one wyraźnie lepsze, od mającego w składzie zawodniczki z kadry ekstraligowego zespołu, które też w tym zespole na najwyższym poziomie rozgrywkowym, też występują. To, że Ślęza do przerwy prowadziła tylko 1:0, jest duża zasługą jednej z nich, byłej bramkarki 1KS-u, Hanny Wieczerzak, która znakomicie interweniowała przy dobrej jakości uderzeniach Sandry Piotrowskiej, Magdaleny Piosny i Oliwii Stachury. Jedynego gola w tej części meczu strzeliła głową Kaja Król, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Moniki Piekarskiej.

Brak koncentracji zaraz po przerwie i ogromne błędy w defensywie, sprawiły, że w 46 min. było już 1:1, a w 58 min.  1:2. Te stracone gole sprawiły, że dobrze funkcjonujący przed przerwą zespół, praktycznie przestał grać, co bezwzględnie wykorzystał Śląsk, strzelając kolejne bramki i ostatecznie wysoko wygrywając.

ŚLĄSK WROCŁAW – ŚLĘZA WROCŁAW 5:1 (0:1)

Bramka – Król

Ślęza – Śmiechowicz (66’Budzyń), Król, Szwarc, N.Zonenberg, Stachura (66’J.Zonenberg), Butwicka (82’Batko), Bondarewicz(46’Adamska), S.Piotrowska, A.Piotrowska, Piekarska (79’Lubaszewska), Piosna.

Zdjęcia z meczu dostępne są w galerii.