Zwycięstwo i porażka w ligach młodzików
Pierwszy zespół młodzików Ślęzy przegrał z Zagłębiem Lubin, a drugi wygrał ze Strzelinianką.
2. kolejka I WLM
ŚLĘZA WROCŁAW – ZAGŁĘBIE LUBIN 1:2 (0:2)
Bramka – Sanecki (as. Dec)
Ślęza- Dec, Żyża, Kalinowski, Bednarz, Backer, Antczak, Gawrecki, Krzyżowski, Molecki oraz Kowalczyk, Naskręt, Krajewski, Sanecki.
Trener Marcin Szczepankiewicz – Dwie różne połowy. Pierwsza wyrównana, ale tracimy w niej dwie bramki. Najpierw w 34 minucie Zagłębie wchodzi na prowadzenie po rzucie rożnym. W kolejnej minucie wycinany jest Gawrecki, przy wyjściu na czystą pozycję, po prostopadłym podaniu, lecz sędzia nic w tej sytuacji nie gwiżdże. W 36 minucie Zagłębie po kontrze zdobywa drugą bramkę, po naszym błędzie w środku pola. Chłodzimy głowy i ładujemy baterie w szatni, na drugą połowę wychodzimy pozytywnie nakręceni, próbujemy, walczymy i chcemy zdobyć kontakt. Najpierw Krzyżowski strzał nad bramką, później Backer trafia w bramkarza, a bardzo dobrej sytuacji znalazł się też Antczak, ale nic z tego nie strzelamy. Po serii kilkudziesięciu rzutów rożnych, po zamieszaniu Dec podaje do Saneckiego i w 69 minucie mamy kontakt. Do ostatniej minuty gramy o wyrównanie, ale zabrakło czasu. Bardzo dobra ale mało skuteczna druga połowa.
1. kolejka IV OLM (gr.1)
ŚLĘZA II WROCŁAW – STRZELINIANKA STRZELIN 7:1 (3:0)
Bramki – Backer 3, Bednarz 2, Musiałowski, Gajewski.
Ślęza II – Wiśniewski, Krajewski, Brzosko, Balcerzak, Musiałowski, Filipiak, Gąsiorek, Krzywania, Migas, Gajewski, Kowalczyk, Bednarz, Backer, Antczak
Trener Marcin Szczepankiewicz – Dobra równa nasza gra, dużo akcji ofensywnych i strzałów oraz bramek. Cieszy, że chłopcy mogli sprawdzić się na kilku różnych pozycjach, pokazało im to, że warto się ciągłe rozwijać i nie przyzwyczajać do jednej pozycji.



