II WLJM – Po niezłej drugiej połowie, zwycięstwo Ślęzy II

W rozegranym awansem meczu 24. kolejki II Wojewódzkiej Ligi Juniorów Młodszych, Ślęza II Wrocław wygrała z Chrobrym Głogów 5:2.

 

 

Rano szkoła, a popołudniu mecz w uplale. To chyba zbyt duże wyzwanie dla niektórych naszych młodych piłkarzy, którzy zagrali dziś z Chrobrym. Pierwsza połowa była wręcz fatalna, a spoglądając na zawodników, można było odnieść wrażenie, że grają oni za karę. Piłki w piłce w tej części meczu było jak na lekarstowo. Był za to brak odwagi w podejmowaniu akcji ofensywnych, gra w poprzek boiska, lub na alibi do tyłu, czy też panika w defensywie. Aż dziwi, że niegrający wcale o wiele lepiej rywale, strzeli w pierwszej odsłonia tylko jednego gola. Nasza drużyna nie schodziła jednak do szatni na przerwę przgrywając, a nawet mogła prowadzić. W 39 min. Stanisław Grudziński trafił w słupek, a w 40 min. po podaniu tego zawodnika, do remisu doprowadził Bartosz Drozd.

W przerwie trener Maciej Dębiczak dokonał aż sześciu zmian, a te znacząco odmieniły oblicze Ślęzy, która zaczęła grać odważniej i co ważne popełniała mniej błędów. Już w 57 min. doskonałej okazji nie wykorzystał Michał Ksiązek. Żólto-czerwoni zaczęli coraz mocnie przeważać, a efektem lepszej ich gry był gol strzelony w 65 min. Choć było to trafienie samobójcze, to jednak duża w nim zasługa Kamila Kasperczyka, bo to po jego uderzeniu z ostrego kąta, chcący wybić piłkę Kacper Nowakowski, wpakował ją do własnej bramki. W 71 min. było już 3:1, po akcji w której Szymon Wawrzyniak bardzo dobrym podaniem obsłużył Marcela Tokarskiego. To już pewne prowdzenie trochę zabardzo uspokoiło Wrocławian, a moment ich nieuwagi poskutkował tym, że w 75 min. Chrobry złapał kontakt. Goście mieli nadzieję, że jeszcze odwrócą losy tego meczu, które zgasił jednak Tokarski, strzelając swego drugiego gola. Ostatnia bramka była kuriozalna, a było to ponownie trafienie samobójcze. Miłosz Miciniowski podawał piłke z dosyć sporej odległości do swego bramkarza i wcale nie było to silne i trudne zagranie, a tymczasem w sobie tylko znany sposób, golkiper z Chrobrego nie zdołał tej piłki zatrzymać.

ŚLĘZA II WROCŁAW – CHROBRY II GŁOGÓW 5:2 (1:1)

0:1 Muszyński 27′
1:1 Drozd 40′
2:1 Nowakowski (sam.) 65′
3:1 Tokarski 71′
3:2 Żuchowski 75′
4:2 Tokarski 81′
5:2 Miciniowski (sam.) 85′

 

Ślęza II – Rynkun (46’Kunysz), Drozd (46’Bonisławski), Janicki (46’Majchrzak), Kasperczyk, Lewicki, Łukasik (46’Polchuk), Polowczyk (46’Tokarski),  Wawrzyniak (81’Sołtyszczak), Szajda, Grudziński (46’Kotowski), Książek (59’Tomaszewski)