Remis pierwszej drużyny młodzików, porażka piątej
Będąca liderem rozgrywek I WLM – Ślęza – zremisowała swój mecz, a porażki doznała piąta drużyna 1KS-u.
15. kolejka I Wojewódzkiej Ligi Młodzików
FC WROCŁAW ACADEMY – ŚLĘZA WROCŁAW 2:2 (1:0)
Bramki – Antczak (as. Backer), Backer (as. Gawrecki)
Ślęza – Malerek, Żyża, Dudek, Towarnicki, Molecki, Barwicki, Gawrecki, Krzyżowski, Kalinowski, Backer, Antczak, Naskręt, Dec
Trener Marcin Szczepankiewicz – Przyjmujemy ten punkt z szacunkiem, bo może się on okazać w końcowym rozrachunku bardzo cennym, ale pozostaje jednak niedosyt z tego spotkania. Kontynuujemy dobrą naszą serie, bo był to 9. mecz bez porażki. W pierwszej połowie, jak zwykle dobrze gramy, utrzymujemy się przy piłce, mamy kilka bardzo dobrych sytuacji, ale to przeciwnik strzela jedyną bramkę, tak naprawdę z niczego. Mocno wchodzimy w drugą połowę, mega szybkie tempo w pierwszych 15 minutach, Backer walczy do końca o piłkę, wykłada Antczakowi, a ten takich okazji nie marnuje. Kilka minut później, tak naprawdę spokojnie możemy wyjść z akcją, a niepotrzebna strata i seria błędów powoduje, że to przeciwnik mając jedyny konkret w tej połowie, znów strzela. Do końca trwała nasza mega ofensywa na bramkę gospodarzy, którzy się zamurowali, ale chłopcy przez grę kombinacyjną znaleźli drogę do bramki, wyrównuje niezawodny Backer. Ostatnie 10 minut, mimo kilku dobrych sytuacji już nic nie wpada. Rywale w tej części często przerywali nam akcje faulami, dwukrotnie wylatując za faule na karne minuty. Szkoda, rywal się dziś dobrze przygotował, mniejsze boisko, niedopompowane piłki, mało piłek na wznowienie i gra na czas. Cieszy powrót po długiej kontuzji Antczaka, który dziś pokazał kilka nieszablonowych zagrań.
8. kolejka V Okręgowej Ligi Młodzików (gr.4)
ŚLĘZA V WROCŁAW – ISKRA PASIKUROWICE 1:6 (0:2)
Bramka – Kułakowski
Ślęza V – Maciej Kulis, Borys Undziakiewicz, Tymon Zalega, Maksym Kordan, Wojciech Wójcik, Hubert Jelenik, Sebastian Wiśniewski, Kacper Bocheński, Szymon Kulis, Ryszard Majda, Tomasz Kułakowski, Mikołaj Freus, Antoni Parchatko
Trener Konrad Gojdź – Nie pokazaliśmy nic w tym spotkaniu. W porównaniu do meczu z tamtego tygodnia- niebo a ziemia. Przeciwnik zasłużenie wygrywa spotkanie.



