Dobre otwarcie roku przez młodzików
W sparingowym meczu młodzików, Ślęza Wrocław zremisowała ze Śląskiem Wrocław 4:4.
Trener Marcin Szczepankiewicz – Może pora wczesna, bo godz 8, może niska temperatura, bo tylko -9 stopni, ale warunki myślę, że u nas najlepsze w mieście, i nie ma na co narzekać. Sparing podzielony na 3 części. Z naszej strony był niezły początek i niezłe zakończenie spotkania. W tym starciu grały ze sobą ze dwa najlepsze zespoły w województwie. Bardzo dobre wejście w ten sparing i mocne 15 minut i szybkie prowadzenie 2:0, lecz później troszkę korekt i roszad, doprowadziło do tego, że to Śląsk miał swoje okazję i jedną wykorzystał. Część zdecydowanie pod nasze dyktando. Druga tercja mocno wyrównana, w trzeciej na początku daliśmy się trochę zepchnąć do defensywy i szkoda straconych dwóch bramek, a tak naprawdę prezentów. Spotkanie kończymy pozytywnym akcentem i bramką wyrównującą na 4:4. Ta część też wyrównana. Myślę, że mimo tylko dwóch treningów i kilku absencji w tym spotkaniu, było widać dużo pozytywów, co ważne też tych mentalnych.
ŚLĘZA WROCŁAW – ŚLĄSK WROCŁAW 4:4 (2:1, 1:1, 1:2)
Bramki – Backer, Antczak, Szczawiński
Ślęza – Dec, Kowalczyk, Szczawiński, Kalinowski, Barwicki, Balcerzak, Antczak, Backer, Gawrecki, Krzyżowski, Naskręt, Molecki, Krajewski, Skoczylas.



