Turnieje i sparingi
Zespoły młodzików Ślęzy Wrocław zagrały w turnieju „Athleti Cup” , a trzecia drużna trampkarzy, rozegrała mecz sparingowy.
Turniej „Athletic Cup”
Trener Wojciech Małek – W ten weekend zespół młodzików z oddziału „Terenowa” zagrał w turnieju „Athletic Cup” w Środzie Śląskiej . Zdobywamy kolejne doświadczenia w tej kategorii wiekowej. Po dwóch dniach zmagań zajmujemy drugie miejsce w grupie srebrnej. Jestem zadowolony z postawy zawodników w szczególności z drugiego dnia zawodów, czego są potwierdzenie słowa jednego z trenerów, że w tej grupie graliśmy najlepszą piłkę. Trzeba również podkreślić, że w naszej drużynie zagrała spora część chłopców z kategorii Orlik. Dodatkowo Weronika Małek została wyróżnienia w tym turnieju.
Ślęza „Terenowa” – Smektała, Woźniakowski, Bąk, Filipkiewicz, Małek, Pałys, Jędrusiński, Filipek, Rej, Markuszewski, Szczepura, Gientkowski, Dziedzic, Mazur
Trener Grzegorz Buczkowski – Dwudniowy turniej „Athletic Cup”. 280min gry z przeciwnikami mniej i bardziej nam znajomymi. W turnieju brało udział 10 zespołów, między innymi młodzik młodszy FC Wrocław Academy, młodzik młodszy Athletic Wrocław, Górnik Nowe Miasto Wałbrzych. Po pierwszym dniu rywalizacji uzyskaliśmy awans do grupy mistrzowskiej. W przeciągu dwóch dni ulegliśmy tylko pierwszemu zespołowi z Wałbrzycha i finalnie zajęliśmy 2 miejsce.
Ślęza – Wiśniewski Karol, Oliwier Malarek, Krzywania Cezary, Tomasz Kułakowski, Wasicki Wiktor, Kunicki Wojciech, Marszałek Adam, Daubigny Cyprian, Balcerzak Michał, Daubigny Cyprian, Towarnicki Adam, Rybiałek Przemysław, Stefaniuk Tomasz, Gilewski Kuba
Sparing trampkarzy
ŚLĘZA III WROCŁAW – UNIA WROCŁAW 10:3 (2:2)
Bramki – Węcławski 4, J.Okonowski 2, Golec, Blomka, Zimoch, Anisimowicz
Ślęza III – Kowalski, Novosad, Nowicki, Anisimowicz, Zdunek, Surmiński, Zimoch, Wojewódka, J.Okonowski, Huk, Golec oraz Haleszczuk, Skowroński, Malerek, Wiśniewski, Blomka, Malecki, Węcławski
Trener Szymon Trzciński – Jestem zadowolony z naszej postawy. W ataku złapaliśmy luz, jakiego w tym sezonie chyba jeszcze nie było. Przyjemna dla oka gra w ataku i radość z gry idealnie oddały najważniejszą istotę uprawiania tej dyscypliny. Mimo to nie ustrzegliśmy się błędów, nie tylko w obronie, ale również w ataku – w którym wciąż można było wiele rzeczy zrobić lepiej. Nie zmienia to faktu, że sparing ten był dla nas wartościowy nie tylko pod kątem wyciągania lekcji z błędów, ale przede wszystkim budowania pewności siebie na dobrych momentach, których było znacznie więcej. To był dobry mecz.



