Kadetki zainaugurowały sezon

Pierwsze ligowe mecze w sezonie 2021/22 rozegrały zespoły kadetek Ślęzy Wrocław.

 

W sobotę w hali przy ul. Parkowej, trzecia drużyna Ślęzy zmierzyła się z naszym partnerskim klubem, MKS MOS Wrocław. Faworytkami tego starcia były gospodynie i też to one wygrały, ale też i nasze dziewczyny zasługują na pochwałę, zwłaszcza za pierwszą połowę tego starcia, w której dosyć mocno się swoim koleżankom z drużyny przeciwnej postawiły.

MKS MOS BETARD WROCŁAW – ŚLĘZA III WROCŁAW 76:40 (10:7, 22:16, 19:6, 25:11)

Ślęza III – Olejniczak 14, Kochajkiewicz 10 (2), Warzych 5, Mech 4, Wiśniewska 4, Bartkowska 3, Antoniewicz, Kozińska, Machocka, Łapińska.

 

W niedzielę doszło do pierwszych z siostrzanych derbów, do których w pierwszej fazie rozgrywek, dojdzie aż sześciokrotnie. W meczu tym zwyciężyła pierwsza drużyna Ślęzy, ale też brawa należą się dziewczynom z drugiego zespołu za ambitną grę.

ŚLĘZA WROCŁAW – ŚLĘZA II WROCŁAW 109:41 (31:16, 25:5, 27:12, 26:8)

Ślęza – Zyzańska 18, Suwała 14 (1), Wołowiec 12, Falkowska 12, Mora 11, Kaciuba 10, Graboń 9, Michalska 8, Surowiec 6, Gryszko 6, Prędka 2, Turkiewicz 1.
Ślęza II – Gąssowska 13 (1), Hutnik 8, Wierzgacz 6, Beharier-Mróz 5, Krzysztofik 4, Nehrebecka 2, Pietluch 2, Koreń 1, Łaban, Skrzyńska, Nowicka.

Jako pierwsze na ligowe parkiety wybiegną kadetki

W sobotę i niedzielę (18/19 września), rozgrywki ligowe zainaugurują zespoły kadetek Ślęzy Wrocław.

 
Najszybciej ze wszystkich zespołów Ślęzy, na ligowe parkiety wybiegną drużyny kadetek, które w sobotę i niedzielę rozegrają pierwsze mecze sezonu 2021/22.Tym co nas cieszy jest fakt, że w tej kategorii wiekowej (podobnie będzie też w lidze młodziczek), liczba drużyn 1KS-u się zwiększyła, bowiem w ligowe szranki staną aż trzy żółto-czerwone ekipy.

W nowym sezonie do rozgrywek dolnośląsko-lubuskiej ligi kadetek zgłosiło się 16. zespołów, które w fazie zasadniczej rywalizować będą nie w dwóch, jak to miało miejsce ostatnio, a w trzech grupach, podzielonych terytorialnie. Drużyny Ślęzy występować będą w grupie A (wrocławskiej), w której za przeciwników mieć będą MKS MOS Betard Wrocław, Gwardię Wrocław i KKS Siechnice. W pozostałych dwóch grupach, B i C (jeleniogórsko-legnickiej i lubuskiej), rywalizować będzie po 5. zespołów. Po fazie zasadniczej, po dwa najlepsze zespoły z każdej z grup przystąpią do zmagań o miejsca 1-6, kolejne dwa o miejsca 7-12, a pozostałe o miejsca 13-16.

Cele naszych zespołów są różne :

ŚLĘZA WROCŁAW (trenerzy Filip Gryszko, Łukasz Bartnicki) – Zespół oparty na dziewczynach urodzonych w roku 2007, które już w poprzednim sezonie miały możliwość rywalizowania w tej kategorii wiekowej i czyniły to z powodzeniem. Awans do grupy drużyn rywalizujących o miejsca 1-6 jest absolutnym minimum dla tej drużyny, bowiem nasze oczekiwania co do niej są zdecydowanie większe. Mocno wierzymy, że Ślęza znajdzie się w gronie trzech zespołów, które po zakończeniu sezonu ligi dolnośląsko-lubuskiej, występować będą w rozgrywkach centralnych.

ŚLĘZA II WROCŁAW (trenerzy Łukasz Bartnicki, Waldemar Gawlik) – Drużyna w większości składająca się z zawodniczek urodzonych w roku 2008, które w tej kategorii wiekowej o czołowe miejsca mają rywalizować w kolejnych rozgrywkach, co nie oznacza, że i w tych rozpoczynających się w sobotę, nie stać je na sprawienie niespodzianek.

ŚLĘZA III WROCŁAW (trenerzy Grzegorz Krzak i Bartosz Błauciak) – Tzw. łamany zespół, w którym znajdują się zarówno kadetki, jak też i młodziczki. Ta ekipa nic nie musi, a tylko może.

Mamy nadzieję, że wszystkie nasze drużyny będą miały duże wsparcie z trybun, na które serdecznie zapraszamy kibiców. A program pierwszych ligowych starć wygląda następująco :

MKS MOS BETARD WROCŁAW – ŚLĘZA III WROCŁAW sobota godz.13:30 ul. Parkowa
ŚLĘZA WROCŁAW – ŚLĘZA II WROCŁAW niedziela godz.11:00 AWF ul. Paderewskiego

Młode koszykarki Ślęzy zdobyły Bydgoszcz

Z kompletem zwycięstw zespół Ślęzy Wrocław U12, zwyciężył w turnieju rozegranym w Bydgoszczy.

 
Trener Mikołaj Michalak – Bydgoszcz zdobyta! Po trzech dniach zmagań kończymy turniej w Bydgoszczy z bilansem 5. zwycięstw i 0 porażek. Fazę grupową przechodzimy jak burza, dominując we wszystkich czterech spotkaniach z zespołami z Łomży, Kielna, Poznania oraz Wysokich Mazowieckich. W finale turnieju naszym przeciwnikiem były dziewczynki z Pruszcza Gdańskiego. Był to zdecydowanie najciekawszy mecz, przeciwniczki zaprezentowały się bardzo ambitnie. Nie mniej ostatecznie udaje się odnieść przekonujące zwycięstwo. W ten sposób zespół rocznika 2010 kończy przygotowania do nadchodzącego sezonu ligowego, w którym będziemy walczyć na dwóch frontach, w swoim roczniku w lidze u-12, oraz z rok starszymi koleżankami w rozgrywkach u-13.

Nagrody indywidualne :

Najlepsza zawodniczka drużyny: Emilia Wrońska
Wyróżniająca się zawodniczka: Małgorzata Rosołowicz
All Star: Kalina Michalska i Małgorzata Gryszko
MVP: Maja Poprawska

Ślęza – Beksińska Hanna, Gozdalska Hanna, Górska Emilia, Gryszko Małgorzata, Jajuga Natalia, Kubik Iga, Kudrzycka Laura, Kuśmińska Martyna, Michalska Kalina, Poprawska Maja, Rosołowicz Małgorzata, Sokołowska Alicja, Tito Maya, Wrońska Emilia

Komplet zwycięstw w pierwszym turnieju

Młode koszykarki (rocznik 2010) Ślęzy Wrocław w pierwszym w okresie przygotowawczym turnieju, odniosły komplet zwycięstw.

 
Trener Mikołaj Michalak – Pierwsze przetarcie za nami. Grupa rocznika 2010 niepokonana we Wschowie. Po ciężkiej pracy na letnim obozie przyszedł czas na sprawdzenie jej efektów. Pierwszym testem był turniej we Wschowie rozegrany 5 września. Zarówno w meczu z gospodyniami turnieju jak i drużyną ze Szprotawy nasze zawodniczki miały zdecydowaną i bardzo dobrze przenosiły umiejętności zdobyte na treningach do warunków meczowych.
W kolejny weekend kolejne wyzwanie. Udajemy się na turniej do Bydgoszczy w którym będziemy rywalizować w kategorii u-12 z drużynami z całej Polski.

Ślęza – Gryszko Małgorzata, Kubik Iga, Kuśmińska Martyna, Lewicka Aleksandra, Michalska Kalina, Mikołajczyk Małgorzata, Piasecka Maja, Poprawska Maja, Rosołowicz Małgorzata, Sokołowska Alicja, Sudoł Hanna, Wilkosz Zuzanna, Wrońska Emilia

Przyjdź na testy i dołącz do Akademii Koszykówki!

Akademia Koszykówki Ślęzy Wrocław ogłasza wakacyjny nabór! Nasz klub to idealne miejsce dla młodych koszykarskich talentów aby rozpocząć bądź kontynuować swoją przygodę z basketem.

Najstarszy klub sportowy we Wrocławiu zaprasza dziewczynki urodzone w latach 2011-2012 na testy do nowo utworzonej grupy treningowej oraz roczniki 2009-2010 na nabór dodatkowy do istniejącego już zespołu. Zaproszenie skierowane jest zarówno do osób, które miały już okazję spróbować swoich sił w koszykówce, jak również tych, które do tej pory nie trenowały. Treningi Akademii odbywają się w kilkunastu lokalizacjach w całym Wrocławiu i prowadzone są przez wykwalifikowaną, młodą i ambitną kadrę trenerską.

Najstarsze grupy rocznikowe rywalizują w rozgrywkach ligowych i regularnie odnoszą zwycięstwa w rywalizacji ze swoimi rówieśniczkami z regionu, a także w zmaganiach na szczeblu ogólnopolskim. Zespół rocznika 2009, do którego prowadzimy nabór uzupełniający, w zakończonych niedawno mistrzostwach Polski U-13 zajął wspaniałe 7. miejsce. Najlepszy wynik spośród wszystkich drużyn w regionie pokazuje najlepiej, jak potrafimy rozwijać młode talenty. Oczywiście sukcesy w kategoriach młodzieżowych są ważne, ale najważniejszym celem naszej pracy jest gra wychowanek Akademii w pierwszym zespole Ślęzy Wrocław!

Jeżeli chcesz dołączyć do najstarszego klubu sportowego we Wrocławiu zapraszamy na wakacyjne testy sprawnościowe. Odbędą się one 15 lipca o godzinie 18:00 w Hali Wielofunkcyjnej AWF Wrocław. Jeżeli są Państwo zainteresowani i mają jakiekolwiek pytania dotyczące naboru oraz funkcjonowania Akademii prosimy o kontakt z koordynatorem Waldemarem Gawlikiem (tel. 502 568 207) lub trenerem Mikołajem Michalakiem (tel. 506 486 628).

Ślęza BFD Wrocław siódmą siłą w Polsce

Za nami pierwszy od lat turniej finałowy mistrzostw Polski, w którym brały udział koszykarki Ślęzy Wrocław. Zawodniczki trenerów Łukasza Bartnickiego i Waldemara Gawlika zajęły 7. miejsce w kraju.

Już sam fakt przejścia przez ćwierćfinały i półfinały był dla nas powodem do dumy – warto bowiem na każdym kroku podkreślać, że dla zawodniczek Ślęzy BFD Wrocław były to pierwsze tego typu starcia. Przez pandemię koronawirusa nie miały one szans wystąpić w zbyt wielu ogólnopolskich turniejach towarzyskich, które pozwoliłyby im zdobyć cenne doświadczenie, a to bez wątpienia przydałoby się podczas rywalizacji o tytuł mistrza Polski.

Wiedzieliśmy, że zespół prowadzony przez Łukasza Bartnickiego i Waldemara Gawlika stać na dużo, ale do turnieju finałowego podchodziliśmy bez specjalnych oczekiwań. Koszykarki 1KS-u wszystko mogły, a niczego nie musiały. Liczyliśmy na to, że po prostu zaprezentują się z jak najlepszej strony, dostarczając nam wielu emocji. I choć żółto-czerwone zakończyły zmagania z bilansem jednego zwycięstwa i trzech porażek, z pełnym przekonaniem możemy powiedzieć, że spełniły nasze życzenia.

Na otwarcie rywalizacji Ślęza BFD stanęła naprzeciwko Basketstali Grudziądz, w której pierwsze skrzypce grała Helena Danielewicz. Mierząca 182 centymetry koszykarka brylowała w każdym aspekcie gry – z łatwością zdobywała punkty, dominowała na deskach, a, co być może najważniejsze, znakomicie spisywała się broniąc własnego kosza. I to głównie za jej sprawą Basketstal po pięciu minutach meczu prowadził 11:6. Gdy zgodnie z zasadami systemu gry passarella na parkiecie pojawiła się druga piątka, wrocławianki najpierw szybko doprowadziły do remisu, a następnie wyszły na prowadzenie. Po wznowieniu gry nie oddały przewagi i na przerwę schodziły przy wyniku 32:28.

Niestety rozpoczęcie drugiej połowy w wykonaniu żółto-czerwonych było bardzo słabe. Nie pomagały roszady wykonywane przez trenerów – ich podopieczne po prostu nie potrafiły zdobyć punktów. Nie wpadało z gry, nie wpadało z linii rzutów osobistych. Ślęza przez ponad siedem minut zdobyła tylko dwa punkty. A po drugiej stronie parkietu Basketstal zdobyła dziesięć oczek i zanim w końcu przełamanie dała Gabriela Łuczak, zrobiło się 38:34 dla gości. Pierwsze chwile czwartej kwarty należały do 1KS-u, akcje Martyny Nehrebeckiej i Łuczak oraz punkt z linii rzutów osobistych Mileny Gryszko dał wrocławiankom prowadzenie. W krótkim odstępie czasu cztery punkty zdobyła Aleksandra Kutnik, która parę minut później trafiła trójkę na 49:46. Zacięta walka trwała nadal, Ślęza ani myślała odpuszczać, a dzięki dopingowi kibiców miała dodatkową motywację. Hala AWF wybuchła radością, gdy za trzy na remis przymierzyła Zofia Gliniak. Niestety dla gospodyń, ostatnie słowo w tym meczu powiedział zespół z Grudziądza – celne osobiste Nataszy Jankowskiej i Aleksandry Kutnik wystarczyły do odniesienia zwycięstwa.

Drugi mecz to pojedynek z Zagłębiem Sosnowiec. Tym razem lepiej w mecz weszła Ślęza, ale prowadzenie szybko przeszło w ręce Zagłębia, głównie za sprawą mnóstwa niewymuszonych błędów koszykarek 1KS-u. Miały one ogromne problemy z wyprowadzaniem piłki spod własnego kosza, co skrzętnie wykorzystywały rywalki, czyhające na każde niedokładne bądź za słabe podanie. Po 12 minutach meczu było 20:11 dla zawodniczek z Sosnowca. Nerwy puściły wrocławiankom dopiero pod koniec pierwszej połowy – wreszcie zaczęły lepiej dzielić się piłką, ograniczając straty. Kluczowa okazała się seria trzech akcji w niespełna 40 sekund. Każdą z nich zakończyła celnym rzutem Lena Olejniczak, doprowadzając do remisu 27:27.

To, co udało się wypracować do przerwy, żółto-czerwone były w stanie utrzymać przez cztery minuty trzeciej kwarty. Potem, podobnie do zrywu Olejniczak, koszykarki Zagłębia zdobyły sześć punktów w kilkadziesiąt sekund, wychodząc na prowadzenie 39:31. Od tego momentu sosnowiczanki miały wydarzenia na parkiecie pod kontrolą. Na 6,5 minuty przed końcem spotkania zbudowały największą przewagę w meczu, na tablicy wynik brzmiał 53:40.

Ślęza nie zamierzała pozwolić rywalkom na komfortowe dogranie meczu do końca i podjęła jeszcze jedną próbę powrotu do rywalizacji. Dwie akcje z rzędu przeprowadziła Milena Gryszko, chwilę później trzy punkty dołożyła Zofia Gliniak, a dwa osobiste trafiła Natalia Kaciuba. Ta seria punktowa sprawiła, że przewaga Zagłębia stopniała do czterech oczek. Jednak od stanu 55:51 koszykarki ze Śląska zdobyły sześć punktów, co przy dwóch autorstwa 1KS-u pozwoliło przyjezdnym odetchnąć. W ostatniej minucie Ślęza zbliżyła się jeszcze na trzy oczka, ale na dogonienie rywalek już nie wystarczyło sił. Być może ten mecz wyglądałby inaczej gdyby nie aż 45 strat żółto-czerwonych, ale możemy tylko gdybać.

Wrocławianki wciąż pozostały w grze o półfinał – musiały pokonać PTK Pabianice sześcioma punktami i liczyć na wygraną Zagłębia w starciu z Basketstalą. Zapowiadało się na to, że swoją część zadania Ślęza wykona bez problemów. Po trzech kwartach prowadziły 10 punktami, grając odpowiedzialnie w ataku i dobrze ograniczając poczynania ofensywne rywalek. Jeszcze na 5 minut przed końcem było 54:43 dla 1KS-u. Od tego momentu żółto-czerwone nie zdobyły ani jednego punktu. Niesione dopingiem licznej grupy kibiców koszykarki z Pabianic uwierzyły, że da się odwrócić losy meczu i przekuły wiarę w czyny. Seria 13:0 autorstwa zawodniczek PTK sprawiła, że wraz z ostatnią syreną mogły one bez nerwów patrzeć na wydarzenia w spotkaniu Zagłębia z Basketstalą. Żółto-czerwone musiały otrzeć łzy i skupić się na zakończeniu turnieju z chociaż jednym zwycięstwem.

I ta sztuka im się powiodła. Po spotkaniu z Liderem Swarzędz wszyscy: od rodziców, przez zawodniczki, po trenerów, mogli głośno powiedzieć – w końcu! Opadła presja, nie było stresu i nasze koszykarki zagrały tak, jak potrafiły przez cały turniej, choć w poprzednich meczach czegoś zawsze brakowało. Tym razem nie zabrakło. Z wyłączeniem końcówki, w której wszystko było już jasne, żółto-czerwone zagrały konsekwentnie po obu stronach parkietu, kontrolując wydarzenia od pierwszej do czterdziestej minuty.

Jak podsumować turniej finałowy w wykonaniu koszykarek Ślęzy BFD Wrocław? Stawiamy na dumę z minimalnym poczuciem niedosytu. Pierwsze przetarcie młodych wychowanek naszego klubu na arenie ogólnopolskiej mogło się zakończyć jeszcze piękniejszym rezultatem niż imponujące siódme miejsce. Ale nie będziemy nikogo winić za to, że kilka razy piłka odbiła się w zły sposób od obręczy. Po prostu gratulujemy zawodniczkom i trenerom udanego debiutu. Dziewczyny, jesteście dopiero na początku waszej drogi. Wierzymy, że bezcenne doświadczenie zebrane podczas tego turnieju pomoże wam w dalszym rozwoju.

Siódme miejsce to sukces zawodniczek, trenerów i rodziców – dziękujemy za emocje w sezonie 2020/2021 i czekamy na więcej. Bo co do tego, że Ślęza BFD Wrocław nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa jesteśmy całkowicie przekonani.

Turniej finałowy mistrzostw Polski U-13K

Mecze grupowe

Ślęza BFD Wrocław – Basketstal MG13 Grudziądz 54:56 (17:13, 15:15, 6:12, 16:16)
Ślęza BFD: Łuczak 23, Nehrebecka 9, Gliniak 7, Kaciuba 4, Szarek 4, Gryszko 3, Kochajkiewicz 2, Łaban 2, Skrzyńska 0, Beharier-Mróz 0, Bartkowska 0, Kozińska 0.
Zagłębie Sosnowiec – Ślęza BFD Wrocław 63:58 (14:9, 13:18, 20:12, 16:19)
Ślęza BFD: Łuczak 20, Gliniak 10, Gryszko 9, Olejniczak 6, Hutnik 5, Nehrebecka 4, Kaciuba 3, Kozińska 1, Szarek 0, Kochajkiewicz 0, Beharier-Mróz 0, Łaban 0.
PTK CIS Multis-Multum Pabianice – Ślęza BFD Wrocław 56:54 (10:21, 15:15, 14:13, 17:5)
Ślęza BFD: Łuczak 13, Olejniczak 9, Nehrebecka 6, Kaciuba 6, Gliniak 5, Kochajkiewicz 3, Skrzyńska 3, Beharier-Mróz 2, Szarek 2, Łaban 2, Gryszko 2, Hutnik 0.
O 7. miejsce: UKS Lider Biofarm Swarzędz – Ślęza BFD Wrocław 58:68 (10:14, 15:20, 15:21, 18:13)
Ślęza BFD: Gryszko 22 (MVP meczu), Łuczak 14, Bartkowska 9, Gliniak 6, Beharier-Mróz 6, Hutnik 4, Kaciuba 4, Olejniczak 2, Nehrebecka 1, Łaban 0, Szarek 0, Kochajkiewicz 0.

GTK Gdynia mistrzem Polski U-13K po wspaniałym turnieju finałowym!

Za nami turniej finałowy mistrzostw Polski U-13 Kobiet. Po pięciu dniach niezwykle emocjonujących rozgrywek, w których losy wygranych wielokrotnie ważyły się do ostatnich akcji, mistrzem Polski został zespół GTK Gdynia.

Od pierwszego z osiemnastu meczów wiadomo było, że w każdym z nich czekają nas spore emocje. I tak też rzeczywiście było. Dość powiedzieć, że 13 spotkań tego wydarzenia rozstrzygnęło się różnicą mniejszą niż 10 punktów.

O tym, kto awansuje do półfinałów z grupy B zadecydowała mała tabela, w której Zagłębie Sosnowiec najmniejszą możliwą przewagą wyprzedziło Basketstal Grudziądz. Tym samym koszykarki z Sosnowca zameldowały się w kolejnej fazie obok PTK CIS Multis-Multum Pabianice, które… o mały włos w ogóle nie zakwalifikowałyby się do tego etapu turnieju. Wszystko wyjaśniło się dopiero w ich ostatnim spotkaniu – koszykarki z Pabianic stanęły naprzeciw gospodyń, Ślęzy BFD Wrocław, które musiały wygrać odpowiednią różnicą punktów, co przy wygranej drużyny z Sosnowca dałoby awans żółto-czerwonym. I zanosiło się na realizację właśnie tego scenariusza, bowiem Ślęza na koniec trzeciej kwarty prowadziła 10 punktami. Ostatecznie jednak pościg PTK okazał się skuteczny i zagwarantował im miejsce w 1/2 finału. Występ koszykarek Ślęzy szerzej opisujemy w osobnym artykule.

Nieco mniej matematyki trzeba było zastosować w grupie A – tam bezkonkurencyjna okazała się GTK Gdynia, która w bezpośrednim starciu wysoko pokonała drugiego półfinalistę – MUKS Poznań. Z kolei MUKS z Bydgoszczy może żałować meczu otwarcia, bo uległ w nim zespołowi z Poznania tylko 58:59, co przy wysokiej porażce z GTK Gdynia drugiego dnia skazało koszykarki znad Brdy na walkę o 3. miejsce w grupie i prawo gry o 5. lokatę na koniec turnieju. W bezpośrednim starciu z Liderem Swarzędz Bydgoszczanki znakomicie rozpoczęły, po 10 minutach wychodząc na prowadzenie 16:2. Ostatnią kwartę przegrały 4:16 i te dwa punkty zrobiły niemal całą różnicę, bo MUKS pokonał Lidera 43:40.

Sobota to pierwszy dzień rozstrzygnięć. Zaczęło się od walki o 7. miejsce, w której Ślęza BFD przez 30 minut kontrolowała wydarzenia na parkiecie i to wystarczyło do odniesienia wygranej, która w końcu uradowała wrocławską publiczność, wyczekującą na zwycięstwo swoich ulubienic od pierwszego dnia turnieju. Rywalizacja o bycie 5. drużyną w kraju, zgodnie z tradycją tego turnieju, rozstrzygnęła się dopiero w samej końcówce. Basketstal Grudziądz, który opierał swoją grę na niezwykle utalentowanej Helenę Danielewicz nie był w stanie zdobyć punktu w ostatnich dwóch minutach, zaś zespół MUKS-u Bydgoszcz dołożył do swojego dorobku jeszcze cztery i zwyciężył 62:58.

Danielewicz należy poświęcić jeszcze kilka słów – niespełna trzynastoletnia koszykarka już teraz imponuje warunkami fizycznymi, jest również bardzo dobrze wyszkolona technicznie i pozostaje mieć nadzieję, że jej rozwój będzie przebiegał dalej tak dobrze, bowiem bez wątpienia ma ona szansę zaistnieć w dorosłej koszykówce. Mistrzostwa Polski U-13 zakończyła ze średnimi na poziomie 28.5 punktu, 18 zbiórek, 4.3 asysty, 7.3 bloku na mecz. Gdyby wraz z resztą zespołu zameldowała się w finale, bez cienia wątpliwości otrzymałaby statuetkę MVP turnieju.

Ale o medale walczył kto inny – w pierwszym półfinale znakomicie wystartowały koszykarki MUKS-u Poznań, wychodząc na prowadzenie 21:9. Być może poznanianki uwierzyły już, że kwestia zwycięstwa została rozstrzygnięta, a być może po prostu ich rywalki przestały się już denerwować stawką, bo w kolejnych trzech kwartach górą był zespół PTK Pabianice. Zawodniczki z łódzkiego konsekwentnie odrabiały straty, na koniec trzeciej części meczu przegrywając już tylko 44:45. Decydująca część meczu to popis defensywy PTK, która przez 10 minut pozwoliła zawodniczkom MUKS-u na jedną udaną akcję z gry. Po drugiej stronie parkietu mistrzynie strefy łódzkiej zdobyły osiem oczek, co przełożyło się na wygraną 52:48 i miejsce w wielkim finale.

Choć trudno w to uwierzyć, jeszcze więcej działo się w drugim meczu 1/2 finału. Lepiej zaczęło Zagłębie Sosnowiec, ale do przerwy na czteropunktowym prowadzeniu były koszykarki z Gdyni. W połowie trzeciej kwarty zespół kierowany przez Katarzynę Maciejewską doprowadził do remisu, lecz tylko na chwilę – gdy wybrzmiała syrena kończąca tę część meczu, GTK znów miało przewagę, tym razem w wysokości ośmiu oczek. Determinacja zawodniczek z Sosnowca pozwoliła im co kilka chwil odrabiać część strat. Ich pościg zakończył się sukcesem na 2,5 minuty przed końcem meczu. Sonia Giza trafiła na 63:62. Sytuacja nie uległa zmianie minutę później, bo na trójkę Agaty Zielińskiej odpowiedziała Aleksandra Lesiak.

Kolejne sekundy to prawdziwa wojna nerwów – Zagłębie popełniło dwie straty, GTK pomimo dwóch zbiórek w ataku nie znalazło drogi do kosza. Na osiem sekund przed końcem na prowadzeniu wciąż były koszykarki z Sosnowca, co więcej, miały piłkę w rękach. Wtedy jednak Giza źle wyprowadziła piłkę, przechwyciła ją Weronika Ptach i pognała ile sił pod kosz. Dograła piłkę do Zielińskiej, ta zdołała podać do Oliwii Lipińskiej, która na sekundę przed końcem trafiła na 67:66. W ten dramatyczny sposób zespół z Gdyni zameldował się w finale, a koszykarkom z Sosnowca pozostało otrzeć łzy i skupić się na walce o brąz.

W niej wyrównana walka toczyła się przez pierwsze 20 minut. Po przerwie, gdy już nie obowiązywał system gry passarella, zespół Zagłębia Sosnowiec szybko zbudował przewagę kilku posiadań i zawodniczki z Poznania ani razu nie były w stanie zmniejszyć przewagi na tyle, żeby zagrozić swoim rywalkom.

Zwrotów akcji nie brakowało za to w finale. Choć szybko na prowadzenie wyszedł zespół z Pabianic, inicjatywę w drugiej połowie pierwszej kwarty przejęły koszykarki z Gdyni. W drugiej odsłonie górą było PTK napędzane przez Amelię Canert i Zuzannę Majchrzak. Dobra postawa ekipy trenerki Marioli Szymańskiej nie wystarczyła jednak, żeby odzyskać prowadzenie, więc na przerwę z minimalną przewagą schodziło GTK. Choć PTK na krótką chwilę przechyliło szalę na swoją korzyść, to Gdynianki lepiej rozpoczęły drugą połowę i w pewnym momencie prowadziły już 55:46. Zespół z Pabianic na przestrzeni całego turnieju pokazywał, że walczy do końca i nie inaczej było także w finale. Pościg trwał właściwie od pierwszych sekund czwartej kwarty, ale przez dłuższy czas GTK skutecznie odpierało ataki rywalek, mając odpowiedź na ich każdą udaną akcję.

Kluczowym momentem okazał się rzut Agaty Zielińskiej, która na dwie minuty przed końcową syreną trafiła trójkę na 68:61. Odpowiedź Amelii Canert była nieskuteczna i gdy Zielińska kilkadziesiąt sekund później wykorzystała jeden z dwóch rzutów osobistych wszystko było jasne. Ambitne zawodniczki PTK zdobyły jeszcze pięć punktów, ale zabrakło im czasu aby dogonić rywalki i mistrzostwo Polski dla GTK Gdynia stało się faktem.

Cały turniej był pełen zwrotów akcji, fantastycznych występów indywidualnych i niezwykłych emocji. Cieszymy się, że mieliśmy okazję zorganizować to wydarzenie i mamy nadzieję, że wszyscy, którzy pojawili się w hali AWF dobrze czuli się podczas turnieju finałowego. Gratulujemy nie tylko medalistkom – brawa należą się każdemu z ośmiu zespołów, które przez pięć dni walczyły o tytuł mistrza Polski. Wierzymy, że jeszcze nie raz usłyszymy w halach nazwiska utalentowanych koszykarek prezentujących swoje nieprzeciętne umiejętności podczas wrocławskich finałów.

Serdeczne podziękowania kierujemy dla rodziców koszykarek Ślęzy BFD Wrocław za pomoc w organizacji turnieju. Dziękujemy także kibicom pozostałych drużyn za stworzenie znakomitej atmosfery, godnej święta koszykówki, które odbywało się przez ostatnie dni w naszym mieście.

Osobne podziękowania za nieocenione wsparcie kierujemy do firmy Blue Forest Development – bez niej nie mielibyśmy przyjemności zorganizować tego wydarzenia.

Turniej finałowy mistrzostw Polski U-13K

Grupa A

MUKS Poznań – MUKS WSG Supravis Bydgoszcz 59:58 (9:8, 19:9, 17:22, 14:19).

UKS Lider Biofarm Swarzędz – GTK Gdynia 40:66 (8:17, 13:15, 7:15, 12:19).

MUKS WSG Supravis Bydgoszcz – GTK Gdynia 48:62 (8:13, 11:10, 20:15, 9:26).

MUKS Poznań – UKS Lider Biofarm Swarzędz 43:36 (12:11, 14:10, 10:7, 7:8)

MUKS WSG Supravis Bydgoszcz – UKS Lider Biofarm Swarzędz 43:40 (16:2, 11:16, 12:16, 4:16).

GTK Gdynia – MUKS Poznań 72:46 (21:16, 13:18, 23:4, 15:8).

Grupa B

Zagłębie Sosnowiec – PTK CIS Multis-Multum Pabianice 57:54 (11:14, 11:9, 14:13, 21:18).

Ślęza BFD Wrocław – Basketstal MG13 Grudziądz 54:56 (17:13, 15:15, 6:12, 16:16).

PTK CIS Multis-Multum Pabianice – Basketstal MG13 Grudziądz 60:55 (24:5, 12:15, 15:22, 9:13).

Zagłębie Sosnowiec – Ślęza BFD Wrocław (14:9, 13:18, 20:12, 16:19).

PTK CIS Multis-Multum Pabianice – Ślęza BFD Wrocław 56:54 (10:21, 15:15, 14:13, 17:5).

Basketstal MG13 Grudziądz – Zagłębie Sosnowiec 70:68 (9:21, 16:18, 20:17, 25:12).

Mecz o 7. miejsce

UKS Lider Biofarm Swarzędz – Ślęza BFD Wrocław 58:68 (10:14, 15:20, 15:21, 18:13)

Mecz o 5. miejsce

Basketstal MG13 Grudziądz – MUKS WSG Supravis Bydgoszcz 56:62 (12:14, 17:16, 14:14, 13:18)

Półfinały

MUKS Poznań – PTK CIS Multis-Multum Pabianice 49:52 (21:9, 16:21, 8:14, 4:8).

Zagłębie Sosnowiec – GTK Gdynia 66:67 (22:17, 9:18, 14:18, 21:14).

Mecz o 3. miejsce

MUKS Poznań – Zagłębie Sosnowiec 56:68 (18:20, 20:20, 8:12, 10:16).

Finał

PTK CIS Multis-Multum Pabianice – GTK Gdynia 66:69 (10:18, 25:18, 16:22, 15:11).

Nagrody indywidualne

MVP turnieju: Zuzanna Wtulich (GTK Gdynia)

Najlepsza piątka turnieju: Zofia Janowska, Agata Zielińska (GTK), Iga Zielińska (MUKS Poznań), Aleksandra Lesiak (Zagłębie Sosnowiec), Amelia Canert (PTK CIS Multis-Multum Pabianice)

 

Turniej finałowy Młodzieżowych Mistrzostw Polski U13

Od środy do niedzieli (16-20 czerwca) w hali AWF we Wrocławiu, rozgrywany będzie finałowy turniej Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Koszykówce Dziewcząt, kategorii U13.

 
Od środy hala AWF we Wrocławiu opanowana zostanie przez najlepsze w kraju zespoły w kategorii U13. Przez 5. dni rozegrają one aż 18. spotkań, które wyłonią medalistów Mistrzostw Polski. Dla nas najważniejsze jest to, że w tym elitarnym gronie znajduje się też 1KS Ślęza BFD Wrocław. Przypomnijmy, że Ślęza w cuglach zwyciężyła w rozgrywkach ligi dolnośląsko-lubuskiej, nie doznając w nich choćby jednej porażki. W rozegranym we Wrocławiu turnieju ćwierćfinałowym, 1KS również zwyciężył, dwukrotnie wygrywając i raz przegrywając. Podobny bilans Ślęza zanotowała w rozegranym w Ostrowie Wlkp. turnieju półfinałowym, w którym zajęła 2. miejsce, premiowane awansem do turnieju finałowego.

W finałowych zawodach wystąpi 8. zespołów, podzielonych na dwie grupy. Ślęza BFD Wrocław w wyniku losowania trafiła do grupy B, w której za przeciwników mieć będzie :

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC – Zespół ten w cuglach zwyciężył w rozgrywkach Ślaskiego Związku Koszykówki, wygrywając wszystkie mecze (bilans 18-0). Również bez porażki Zagłębie zwyciężyło w turnieju ćwierćfinałowym rozegranym w Sosnowcu. Jedynej w tym sezonie porażki, klub ten doznał w rozegranym w Łomży turnieju półfinałowym, przegrywając z MUKS WSG Supravis Bydgoszcz.

PTK CIS MULTIS-MULTUM PABIANICE – W rozgrywkach Łódzkiego Związku Koszykówki, PTK zwyciężyło z zaledwie jedną porażką nas koncie. Jedna porażka przytrafiła się też pabianiczankom w drugim etapie zmagań, czyli turnieju w którym zespoły z regionu łódzkiego, rywalizowały z drużynami z regionu kujawsko-pomorskiego. W rozegranym w Lublinie turnieju ćwierćfinałowym, drużyna z Pabianic nie miała sobie równych, odnosząc 3. wysokie zwycięstwa. Komplet zwycięstw PTK zanotował też w zawodach półfinałowych, które odbyły się w Pabianicach.

BASKETSTAL MG13 GRUDZIĄDZ – Choć Grudziądz leży w woj. Kujawsko-Pomorskim, to zespół BasketStali przystąpił do rozgrywek Pomorskiego Związku Koszykówki, w których zajął 3. miejsce z bilansem 6. zwycięstw i 10. porażek. Na turniej ćwierćfinałowy, drużyna z Grudziądza udała się do Krakowa i wygrała na nim wszystkie mecze. Również komplet zwycięstw BasketStal zapisała na swoim koncie w zawodach półfinałowych, których była organizatorem.

Przedstawmy też pokrótce zespoły, który rywalizować będą w grupie A

MUKS POZNAŃ – Trzeci zespół rozgrywek Wielkopolskiego Związku Koszykówki, który w pierwszym etapie zmagań odniósł komplet zwycięstw, ale w drugim doznał 4. porażek. W turnieju ćwierćfinałowym, rozegranym w Sosnowcu MUKS z bilansem 2-1 zajął 2. miejsce. Również na 2. pozycji, z takim samym bilansem, poznański zespół uplasował się na półfinałowych zawodach w Pabianicach.

MUKS WSG SUPRAVIS BYDGOSZCZ – Drużyna dobrze nam znana, bo gościła we Wrocławiu na turnieju ćwierćfinałowym, w którym zajęła 2. miejsce z bilansem 2:1. Wcześniej klub z Bydgoszczy z kompletem zwycięstw zwyciężył w rozgrywkach Kujawsko-Pomorskiego Związku Koszykówki, a w drugim etapie, w rywalizacji z drużynami z woj. Łódzkiego, zajął 3. miejsce z bilansem 1-2. Na turniej półfinałowy MUKS udał się do Łomży i w tych zawodach wygrał wszystkie mecze.

UKS LIDER BIOFARM SWARZĘDZ – Najlepszy zespół rozgrywek Wielkopolskiego Związku Koszykówki, w których przegrał tylko 1. mecz. Lider był gospodarzem turnieju ćwierćfinałowego, w którym odniósł komplet zwycięstw. W półfinałowych zmaganiach, które miały miejsce w Grudziądzu, drużyna ze Swarzędza z bilansem 2-1, uplasowała się na 2. pozycji.

GTK GDYNIA – Druga drużyna zmagań w rozgrywkach Pomorskiego Związku Koszykówki, które zakończyła z bilansem 12-4. Na własnym parkiecie GTK z kwitkiem odprawił wszystkich przeciwników w turnieju ćwierćfinałowym i z kompletem zwycięstw zwyciężył też w zawodach półfinałowych, które miały miejsce w Ostrowie Wlkp.

Patrząc na dokonania uczestników finałowego turnieju, trudno wskazać zdecydowanego faworyta. Bardziej można skłaniać się do opinii, że poziom uczestników wrocławskiej batalii wydaje się być bardzo wyrównany i każdy z nich ma realne szanse, by rywalizować o medale.

Spójrzmy jeszcze na regulamin turnieju. W fazie grupowej zespoły rywalizować będą systemem każdy z każdym. Do półfinałowych meczów, które odbędą się w sobotę, zakwalifikują się po dwie najlepsze drużyny z każdej z grup. Te, które zajmą miejsca 3. i 4. również w sobotę zmierzą się w spotkaniach o miejsca 5. i 7. w końcowej klasyfikacji. Mecz o 3. miejsce, a przede wszystkim Wielki Finał, odbędą się w niedzielę.

Na co stać jest w tych zawodach zespół Ślęzy BFD Wrocław ? Trudno wyrokować już teraz, choć znając umiejętności naszych młodych koszykarek, wiemy, że stać je na dużo. Już sam awans do grona najlepszych zespołów w Polsce jest ogromnym sukcesem dziewczyn, które tak naprawdę nic już nie muszą, a tylko mogą.

Mecze grupowe Ślęzy BFD Wrocław ;

środa godz.18:30 – Basketstal MG13 Grudziądz
czwartek godz.18:00 – Zagłębie Sosnowiec
piątek godz.15:30 – PTK CIS Multis-Multum Pabianice

WLJS – Zbierali doświadczenie w Dzierżoniowie

W rozegranym w Dzierżoniowie, zaległym meczu 17. kolejki rozgrywek Wojewódzkiej Ligi Juniorów Starszych, Ślęza Wrocław przegrała z miejscową Lechią 3:5.

 
Trener Tomasz Woźnicki – Ten mecz to pole doświadczalne dla zawodników z juniorów młodszych. Były momenty słabsze i lepsze, goniliśmy wynik od 0-4, doszliśmy na 3-4, zabrakło trochę umiejętności, doświadczenia. Niestety 2. bramki w pierwszej połowie to duże prezenty od naszego bramkarza.

LECHIA DZIERŻONIÓW – ŚLĘZA WROCŁAW 5:3 (3:0)

1-0 ??? 32′
2-0 ??? 38′
3-0 ??? 44′
4-0 ??? 47′
4-1 Machała 50′
4-2 Walczyk (as. Błażewicz) 53′
4-3 Błażewicz 60′
5-3 ??? 90′

Skład: Grygorcewicz – Stożek, Scheniavskiy, Pietrzyk, Rzchevskiy (60′ Stelmaszek), Kociemski, Błażewicz, Schevchenko (46′ Chmielewski), Ziglewski, Walczyk, Machała

Ślęza z kompletem zwycięstw w turnieju „Kasper Kids Cup”

Młode koszykarki Ślęzy triumfowały w rozegranym w Inowrocławiu turnieju „Kasper Kids Cup”

 

 

Trener Mikołaj Michalak – Po zakończonych rozgrywkach ligowych, przyszła pora na turnieje. Zespół rocznika 2010 w weekend wybrał się do Inowrocławia na swoje pierwsze kilkudniowe zawody. Kasper Kids Cup – mój pierwszy turniej, bo taką nazwę wymyślili organizatorzy, zgromadził 6. zespołów z różnych części Polski. Przez 3 dni rywalizowaliśmy z drużynami z Koszalina, Szubina, Sierakowa, Grójca oraz gospodarzami z Inowrocławia. Jak się okazało, ciężka praca na treningach oraz doświadczenie zebrane w trakcie rozgrywek ligowych na Dolnym Śląsku, zaprocentowały. Nasze zawodniczki na tle rówieśniczek wyglądały bardzo dobrze pod względem wyszkolenia technicznego i przygotowania fizycznego.
Drugiego dnia zawodów odbył się turniejowy Mecz Gwiazd, w którym zagrały po 4. wytypowane zawodniczki z każdego zespołu. Decyzją trenerów barwy Ślęzy Wrocław reprezentowały Iga Kubik, Maja Poprawska, Małgorzata Rosołowicz i Emilia Wrońska. Pozostałe zawodniczki wcieliły się w role kibiców. Mecz odbył się w przyjaznej atmosferze, chociaż nie brakowało efektownych akcji, które porywały kibiców do gorącego dopingu.
Po 5. rozegranych spotkaniach odbyło się oficjalne zakończenie turnieju. Oprócz nagrodzenia wszystkich biorących udział zespołów, organizatorzy postanowili również wyróżnić indywidualnie poszczególne zawodniczki. Najlepszą zawodniczką w zespole Ślęzy została Emilia Wrońska, z kolei MVP zawodów wybrana została Maja Poprawska.

Wyniki :

1 KS Ślęza Wrocław – KSKK Koszalin 74:28
1 KS Ślęza Wrocław – MKS Grójec 69:12
1 KS Ślęza Wrocław – UKS Kormoran Sieraków 86:8
1 KS Ślęza Wrocław – Pantery Szubin 48:42
1 KS Ślęza Wrocław – SKS Kasprowicz Inowrocław 82:28

Ślęza – Gozdalska Hanna, Górska Emilia, Gryszko Małgorzata, Kubik Iga, Kudrzycka Laura, Kuśmińska Martyna, Lewicka Aleksandra, Michalska Kalina, Piasecka Maja, Poprawska Maja, Rosołowicz Małgorzata, Sokołowska Alicja, Tito Maya, Wrońska Emilia.