Ślęza U12 lepsza od lidera, a drugi zespół walczył dzielnie

W sobotnich meczach w ligach młodzików U12, zwycięstwo odniosła pierwsza drużyna Ślęzy, a przegrał drugi zespół. 

 

7. kolejka I Wojewódzkiej Ligi Młodzików U12

ŚLĘZA WROCŁAW – PARASOL WROCŁAW 3:2 (3:0)

Bramki – Kunicki (as. Daubigny), Kunicki (as. Jankowski), Matysiak

Ślęza – Wiśniewski, Wasik, Wasiak, Matysiak, Jankowski, Skoczylas, Bąba, Kunicki, Daubigny, Migas, Stachowiak, Malczewski

Trener Marcin Szczepankiewicz – Chłopcy mają patent ostatnio na mecze z liderem.  Dziś na plus pierwsza połowa, którą całkowicie zdominowali. Nasi zawodnicy zaskoczyli lidera w pressingu, agresywności, oraz bardzo dobrych fazach przejściowych. Dobre były reakcje po stracie i po odzyskaniu piłki, długo się przy niej utrzymywali, ale też szybko zmieniali strony. Zabójczy okazał się okres od 15 do 30 minuty, w którym zdobyli 3 bramki. Można powiedzieć, że był to Kunicki show. Jego dwa bardzo silne strzały nie do obrony, w tym drugi w samo okienko, a swoje dorzucił też uderzeniem z dystansu Matysiak. Ostatnie 10 minut, to niewykorzystany rzut karny oraz dwie setki, i to byłby tak naprawdę nokaut, a tak mieliśmy w drugiej połowie niepotrzebne emocje. Rywale mocno zmotywowali się na drugą połowę, a my tak naprawdę daliśmy im dwa prezenty. W 45 minucie niepotrzebna próba ochrony piłki i finalnie faul, a po rzucie wolnym przeciwnik strzela pierwszą bramkę, a w 52 minucie przeciwnik łapie kontakt po rzucie rożnym. Ostatnie 30 minut to wyrównana walka i otwarta gra dwóch zespołów. Wielkie brawa za pierwszą połowę. Chciałoby się chłopców, w takiej dyspozycji, oglądać cały czas, ale brawo też za charakter pokazany w drugiej połowie. połowę za charakter.

 

7. kolejka II Wojewódzkiej Ligi Młodzików U12

ŚLĘZA II WROCŁAW – CHOJNIK JELENIA GÓRA 1:5

Bramka – Kilimnik

Ślęza II – Kroczak Bruno, Musielak Mateusz, Litwa Szymon, Daubigny Cyprian, Bocheński Miłosz, Andrzejewski Aleksander, Peć Nataniel, Piróg Tymon, Voiteskovych Ivan oraz Sobański Artur, August Franciszek, Kilimnik Piotr, Kłosowski Nataniel, Kunicki Wojciech, Zgorzyk Antoni 

Trener Aleksy Awencki – Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji w tym meczu, ale udało się wykorzystać tylko jedną z nich. Przeciwnik dzisiaj był znacznie aktywniejszy w działaniach w ataku co przełożyło się na więcej sytuacji, które skutecznie wykorzystali. Mówi się trudno, zbieramy kolejne doświadczenie i trenujemy dalej.